Aktualności

02 kwietnia 2015 07:20 | Aktualności

Dom dla Tosi

Na początku czerwca 2014 roku na terenie ZSP w Kamieńsku pojawiła się pewna urocza, młoda suczka. Nie wiadomo było, skąd się wzięła. Zauważono u niej na szyi ślady po łańcuchu bądź obroży, więc prawdopodobnie miała jakiś dom, z którego uciekła bądź ją wyrzucono. Kulała także na tylną łapkę. Sunia szybko zdobyła sympatię uczniów, nauczycieli i pracowników szkoły, a także mieszkańców Domu Nauczyciela i sąsiadów z ulicy Szkolnej. Była przez wszystkich regularnie dokarmiana i otaczana troską oraz opieką. Któregoś dnia ktoś nazwał ją Tosią, i tak już pozostało. Niestety Tosia nie mogła pozostać na otwartym terenie szkoły. Lubiła uciekać, często wychodziła na ulicę, na dodatek zaczęła się u niej cieczka. Rozpoczęły się poszukiwania dla niej domu. Jedna z mieszkanek ul. Szkolnej skontaktowała się z Łódzkim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami, które niestety nie mogło zabrać jej do hoteliku dla zwierząt ze względu na jego przepełnienie. Wspomogło jednak mieszkańców i podesłało Tosi 15 kg specjalistycznej karmy dla szczeniaków. Założono również Tosi profil na Facebooku, na którym jej historia została opisana i opatrzona zdjęciami. Łódzki TONZ udostępnił ten profil na swoim, dzięki czemu dotarł on do dużej ilości osób. W międzyczasie na podwórku pojawił się piesek, którego nazwano Tosiek. Bardzo się z Tosią polubili i byli nierozłączni. Zaczęto więc szukać już dwóch domów dla dwóch piesków. Mieszkańcy próbowali kontaktować się z innymi towarzystwami opieki nad zwierzętami, ze schroniskami i hotelikami, ale w okresie wakacyjnym żadne z nich nie miało wolnego miejsca. Nie chciano oddać piesków do schroniska, które ma podpisaną umowę z gminą, gdyż krążą o nim nieciekawe opinie. Wszystkim zależało, by pieski znalazły jak najlepsze domy.

 

Udało się! W połowie lipca zgłosiła się do mieszkańców za pośrednictwem facebooka Pani Renia, która bardzo chciała przygarnąć Tośkę. By to zrobić, musiała wpierw ogrodzić swoją działkę, przygotować budę oraz kojec dla niej. Włożyła wraz z mężem bardzo dużo swojej pracy, by przygotować Tosi jak najlepsze warunki. 22 lipca Tosia pojechała do nowego domu. Mieszka na wielkiej, pięknej działce, ma bardzo duży, całkowicie ogrodzony kojec (bo Tosia jest uciekinierem) i dużą budę. Po przeprowadzce okazało się, że Tosia będzie mieć szczeniaczki. 19 września urodziła 8 ślicznych maluszków: 6 piesków i 2 suczki. Jedna suczka została z Tosią, reszta piesków znalazła domy. Prócz Tosi i jej córki Pani Renia ma jeszcze jedną sunię, Dżekusię. Dziękujemy Pani Reni za wielkie serce, jakie okazuje zwierzakom.

 

Również historia Tośka, kolegi Tosi, skończyła się dobrze. Na początku sierpnia pojechał do nowego domu na wieś pod Poznaniem, gdzie zamieszkał ze starszą panią.

 

Wszystkie zdjęcia Tosi są dostępne na jej facebookowym profilu pod adresem:

https://www.facebook.com/domdlatosi

Przeczytano: 934 razy. Wydrukuj|Poleć znajomemu|Do góry

Zdjęcia: